Posty

Przerażający retelling baśni braci Grimm, czyli "Dom soli i łez" Erin A. Craig 🐢

Obraz
Jeej mój drugi patronat ✌️ Bardzo się cieszę, że mogę reprezentować takie dobre książki. Książka miała swoją premierę 11 marca, ale niestety nie zdążyłam przeczytać ją przed tą datą. Miałam w ogóle jakiś zastój czytelniczy przez dłuższy czas, ale dałam sobie z nim radę i czytam znowu dużo. W Highmoore mieszkało dwanaście sióstr. Były bardzo szczęśliwe a zamek był przepełniony uśmiechem. Jednak potem wszystko zaczęło się psuć. Kolejne siostry umierały. Nad rodziną spoczęła klątwa, którą nikt nie wie jak złamać. Pozostałe siostry wymykają się z zamku, aby chodzić na tajemnicze bale. Ich buciki bardzo szybko się zużywają.  Nich oprócz nich nie wie dlaczego. Skąd się wzięła klątwa? Jakie tajemnice skrywają członkowie rodziny? Czy ktoś dowie się o tajemniczych balach dziewcząt? Bardzo lubię retellingi baśni. A tym jest właśnie "Dom soli i łez" . Przedstawia on trochę inaczej baśń braci Grimm "Stańcowane pantofelki" . Muszę się przyznać, że nie słyszałam o niej albo ...

"Strata" Eve Ainsworth, gdy świat się kończy {przedpremierowa recenzja} 💔

Obraz
Ostatnio tak się zaczytałam w thrillery, że zapominałam sięgnąć po jakąś literaturę dla młodzieży. Na szczęście Wydawnictwo Zielona Sowa to zmieniło, dając mi możliwość zrecenzowania pewnej bardzo ciekawej książki. "Starta"  opowiada historię Alfiego. Chłopak stracił osobę, która była bardzo ważna w jego życiu, wręcz najważniejsza. Licealista nie może się pozbierać po tym wydarzeniu, jest mu bardzo ciężko. Nie umie poradzić sobie ze stratą. Nagle na jego drodze staje Alice. Dziewczyna również ma duże problemy. Co się stanie, kiedy dwójka ludzi dotknięta przez los, spotka się? Czy uda im się pomóc sobie nawzajem? "Wszyscy mamy blizny. W środku i na zewnątrz. Dzięki nim jesteśmy tym, kim jesteśmy". ~ "Strata" Eve Ainsworth, str. 250 Eve Ainsworth tworzy książki dla młodzieży. Jednak nie te o miłości, zerwaniu i schodzeniu się z powrotem, ale książki, nad którymi młodzież (ale również i dorośli) mogą się pochylić i przemyśleć. Porusza tematy, o któr...

"Enola Holmes. Sprawa złowieszczych bukietów" Nancy Springer, siostra Sherlocka Holmesa!? 🔍

Obraz
Lubię czytać książki przeznaczone dla mniejszych dzieci. To pewnie dlatego, że czytam dużo na dobranoc mojemu bratu i jakoś polubiłam klimat tych prostych, przyjemnych książek. Nie wszystkie książki dla najmłodszych można jednak zaliczyć do grupy "prostych". Jest np. taka jedna książka pod tytułem "Drzewo życzeń" od Wydawnictwa Dwie Siostry. Jest to opowieść skierowana do najmłodszych, jednak niesie za sobą piękne przesłanie o akceptacji innych ludzi i nie zamykaniu się tylko w swoich przeświadczeniach. Ostatnio czytałam bardzo dużo thrillerów i obyczajowo-fantastycznych książek, że uznałam,iż to czas na coś dużo lżejszego. "Sprawa złowieszczych bukietów"  💐 to trzeci tom serii o przygodach siostry słynnego detektywa Sherlocka Holmesa. Enola (od tyłu alone , czyli z angielskiego "sama") dowiaduje się o zniknięciu towarzysza Sherlocka, doktora Watsona. Postanawia odnaleźć znajomego za wszelką cenę. Aby to zrobić odwiedza jego żonę tam widzi b...

Idealny thriller w podróż, czyli "Bezwład" Jessici Carry ✈️ {przedpremierowa recenzja}

Obraz
Ostatnio jakoś tak się złożyło, że czytam dość dużo thrillerów. Bardzo mnie to cieszy, bo lubię książki z dreszczykiem, które sprawiają, że mam gęsią skórkę i przez które nie mogę spać z emocji. Jednak nie miałam okazji czytać dużo tego gatunku. Teraz się to na szczęście zmieniło. "Bezwład" ma swoją premierę 29.01.2020 więc już za trzy dni! Jeśli zachęcę Was do przeczytania to koniecznie kupcie! "Bezwład" zaczyna się od katastrofy lotniczej, w której uczestniczy córka Maggie, Allison. Ciała dziewczyny nie znaleziono, więc policja zakłada, że dziewczyna nie żyje. Jednak nie jej matka. Postanawia dowiedzieć się co się działo z jej córką przez ostatnie lata, gdy się nie widziały i nie spocznie póki nie dowie się, co się tak naprawdę stało i kto za tym wszystkim stoi. Z kolei Allison walczy o życie w niebezpiecznych górach i ucieka... ale właśnie, przed kim? Szczerze mówiąc jest to thriller o podobnym klimacie do "Uwięzionych" . Taki, który można wziąć z...

"Uprowadzone" Natashy Preston, czyli mój pierwszy patronat! {przedpremierowa recenzja} 💮

Obraz
Jestem bardzo podekscytowana, nie tylko tym, że mogłam przeczytać kolejną książkę Natashy Preston, ale też dlatego, że dostałam patronat nad tą pozycją! 💜 Pojawienie się mojego loga z tyłu jakiejś książki było moim ogromnym marzeniem. Mimo że książka przyszła już do mnie jakiś czas temu i skończyłam ją czytać, to nadal nie mogę wyjść z szoku, że mam patronat. Uważam to za mój mały osobisty sukces tego nowo rozpoczętego roku. Recenzja "Uprowadzonych" jest przedpremierowa, bo książka wychodzi na półki w księgarniach już 15 stycznia 2020 roku, więc jeśli Was zachęcę do przeczytania jej moją recenzją to zachęcam do nabycia. W miasteczku, w którym mieszka Piper od jakiegoś czasu znikają nastolatkowie. Większość myśli, że dzieciaki po prostu uciekają, bo nie chcą spędzić większości życia w takiej zapyziałej mieścinie. W końcu znika dziewczyna, którą Piper i jej najlepsza przyjaciółka Hazel znają ze szkoły. Postanawiają dowiedzieć się, co tak naprawdę dzieje się z nastolatkami,...

"Tamte dni, tamte noce", czyli czemu nigdy nie spojrzę na brzoskwinię tak samo? 🍑

Obraz
Przyznam się Wam do czegoś. Przez baaardzo długi czas nie chciałam sięgać po "Tamte dni, tamte noce". Nie wiem dlaczego. Kiedy książka weszła do księgarni było o niej głośno na bookstagramie (część Instagrama, gdzie mówi się o książkach). Praktycznie wszyscy o niej mówili, że jest bardzo dobra i to wielki hit. Kiedy widzę, że książka zbiera same dobre opinie to najczęściej od niej uciekam. Spędzając trochę czasu w Internecie wiem, że zawsze musi pojawić się jakaś krytyczna opinia. Jakoś ostatnio mnie olśniło, że na okładce "Tamte dni, tamte noce" jest zdjęcie z filmu, w którym gra jeden z moich ulubionych aktorów, czyli Timothee Chamalet. Myślę że ocenianie książki po tym jaki aktor jest na okładce jest najgorszym sposobem na ocenę ale przynajmniej dzięki niemu mogłam przekonać się, czy ta książka jest naprawdę aż taka dobra. "Tamte dni, tamte noce"  opowiada historię młodego chłopaka o imieniu Elio. Jego rodzice mają we Włoszech dom, do którego za...

"Jego babeczka" Penelope Bloom, duże rozczarowanie czy przyjemna lektura? 🍩

Obraz
 Raczej nie czytam książek z gatunku romantyczno-erotycznych. Nie kręcą mnie te tematy w ogóle i jakoś nie lubię słuchać o łóżkowych wybrykach bohaterów. Po za tym nie przepadam za książkami, gdzie głównym wątkiem jest romantyczna relacja pomiędzy bohaterami. Jednak, kiedy wyszły poprzednie książki Penelope Bloom, czyli "Jego banan" i "Jej wisienki" słyszałam o nich dużo i były co kilka postów na bookstagramie. Dlatego postanowiłam dać szansę "Jego babeczce". Naszą główną bohaterką jest Emily. Dziewczyna jest biedną artystką, która utrzymuje się z prowadzenia warsztatów plastycznych. Dostała możliwość nauki oraz pracy artystycznej w Paryżu. Ma tam wyjechać już za kilka miesięcy. Podczas jej warsztatów przychodzi Ryan z propozycją pracy. Dziewczyna z jednej strony się cieszy, bo to zawsze dodatkowe pieniądze, jednak rozpoznaje ona w chłopaku dawnego "kolegę" ze szkoły, który umazał ciastkiem jej pracę plastyczną. Emily jest dość rozdarta, bo trz...