"Jego babeczka" Penelope Bloom, du偶e rozczarowanie czy przyjemna lektura? 馃崺
Raczej nie czytam ksi膮偶ek z gatunku romantyczno-erotycznych. Nie kr臋c膮 mnie te tematy w og贸le i jako艣 nie lubi臋 s艂ucha膰 o 艂贸偶kowych wybrykach bohater贸w. Po za tym nie przepadam za ksi膮偶kami, gdzie g艂贸wnym w膮tkiem jest romantyczna relacja pomi臋dzy bohaterami. Jednak, kiedy wysz艂y poprzednie ksi膮偶ki Penelope Bloom, czyli "Jego banan" i "Jej wisienki" s艂ysza艂am o nich du偶o i by艂y co kilka post贸w na bookstagramie. Dlatego postanowi艂am da膰 szans臋 "Jego babeczce".Nasz膮 g艂贸wn膮 bohaterk膮 jest Emily. Dziewczyna jest biedn膮 artystk膮, kt贸ra utrzymuje si臋 z prowadzenia warsztat贸w plastycznych. Dosta艂a mo偶liwo艣膰 nauki oraz pracy artystycznej w Pary偶u. Ma tam wyjecha膰 ju偶 za kilka miesi臋cy. Podczas jej warsztat贸w przychodzi Ryan z propozycj膮 pracy. Dziewczyna z jednej strony si臋 cieszy, bo to zawsze dodatkowe pieni膮dze, jednak rozpoznaje ona w ch艂opaku dawnego "koleg臋" ze szko艂y, kt贸ry umaza艂 ciastkiem jej prac臋 plastyczn膮. Emily jest do艣膰 rozdarta, bo trzeba przyzna膰, 偶e Ryan jest przystojny i ch臋tny do flirtowania, ale z drugiej strony go nienawidzi za to co robi艂 jej w szkole. Stara si臋 za wszelk膮 cen臋, 偶eby nic mi臋dzy nimi nie zasz艂o, ale czy jej si臋 to uda?
Podesz艂am do tej ksi膮偶ki bardzo sceptycznie. Nie oczekiwa艂am od niej zbyt du偶o i jako艣 nie my艣la艂am, 偶e b臋d臋 si臋 bardzo mog艂a wci膮gn膮膰 w histori臋 g艂贸wnych bohater贸w. Troch臋 si臋 zaskoczy艂am i to ca艂kiem przyjemnie. Emily, Ryan, Lilith i inny bohaterowie zostali dobrze wykreowani a charaktery maj膮 tak r贸偶ne, 偶e ch臋tnie czyta艂o si臋 ich kolejne poczynania. Najbardziej ze wszystkich postaci polubi艂am Ryana. M臋偶czyzna umie dobrze piec, jest inteligenty, zabawny, sprawnie flirtuje i nie poddaje si臋, stara si臋 zrobi膰 wszystko aby zatrzyma膰 to co najwa偶niejsze przy nim. Jednak nie ka偶dego bohatera tak polubi艂am. By艂a taka dw贸jka co zacz臋艂a mnie bardzo irytowa膰 swoim sposobem 偶ycia i charakterem. Mowa tu o dw贸jce przyjaci贸艂 Ryana - Wiliamie i Stevie. Pr贸bowali ca艂y czas po艂膮czy膰 ze sob膮 Emily i Ryana w najg艂upszy spos贸b bez ich wiedzy np. udali napad na bar, w kt贸rym nasi g艂贸wni bohaterowie si臋 znajdowali 偶eby Ryan m贸g艂 si臋 wykaza膰 m臋sko艣ci膮 i uratowa膰 swoj膮 ksi臋偶niczk臋 z opresji. Innym razem zaci臋li wind臋 z t膮 dw贸jk膮 w 艣rodku i nie chcieli wypu艣ci膰. Troch臋 g艂upie i do艣膰 nierealistyczne zachowanie. Je艣li m贸wimy ju偶 o nieprawdopodobnych scenach warto wspomnie膰 o zako艅czeniu akcji "Jego babeczki". Tak niemo偶liwego do zdarzenia si臋 zako艅czenie w 偶yciu nie widzia艂am. Taka sytuacja nie mog艂aby mie膰 miejsca w 偶yciu normalnego cz艂owieka. Tylko w ksi膮偶kach. Nie b臋d臋 Wam m贸wi膰 co si臋 sta艂o bo by艂by to naprawd臋 du偶y spoiler, kt贸ry zdradza zako艅czenie ksi膮偶ki.
Kolejnym z minus贸w, ju偶 ostatni, jest za du偶a ilo艣膰 podtekst贸w. Nie jestem ich kompletn膮 przeciwniczk膮, ale w "Jego babeczce" teksty o podw贸jnym znaczeniu pojawia艂y si臋 praktycznie przy ka偶dej wypowiedzi bohater贸w i to robi艂o si臋 do艣膰 niesmaczne w pewnym momencie. W szczeg贸lno艣ci, 偶e nie by艂o chyba jednego bohatera, kt贸ry nie lubi艂by albo nie wypowiedzia艂 jakiego艣 zdania z podtekstem. W pewnym momencie zacz臋艂o mnie to irytowa膰, w szczeg贸lno艣ci, 偶e w膮tpi臋, i偶 ludzie podczas pierwszego spotkania flirtuj膮 ze sob膮 od razu w spos贸b, dzi臋ki kt贸remu sko艅cz膮 w 艂贸偶ku.
Mimo tych kilku minus贸w ksi膮偶k臋 czyta艂o si臋 bardzo przyjemnie. Jest to ten typ literatury, kt贸ry czyta si臋 pod kocykiem, wieczorkiem z kaw膮 ☕ czy herbat膮 w d艂oni. "Jego babeczka" nie jest d艂uga, wi臋c je艣li szybko czytacie i akcja Was wci膮gnie to przeczytacie j膮 spokojnie w jeden wiecz贸r.
Dzi臋kuj臋 bardzo Wydawnictwu Albatros za wys艂anie mi "Jego babeczki"馃崺


Komentarze
Prze艣lij komentarz
Hejka!
*Bardzo by mi by艂o mi艂o, gdyby艣 napisa艂 komentarz. To dla mnie wielka motywacja, a dla Ciebie kilka s艂贸w.
*Przeczytam ka偶dy komentarz.
*Nie przyjmuje komentarzy z wulgaryzmami. Takie komentarze b臋d臋 usuwa膰.
Dzi臋kuj臋!