Uwaga uwaga, czy to czas na TAG książkowy?! 📚

Oh jak dawno mnie tu nie było. Mam wrażenie jakbym nie pisała tu nic od lat... co w sumie jest jako taką prawdą (niestety). Jednak wracam z nową energią (po raz któryś już)! Myślę że już o mnie zapomnieliście, więc odświeżę Wam trochę pamięć o mnie, o tym jaki gatunek lubię czytać, książkach jakie przypadły mi do gustu a jakie nie i generalnie o moich preferencjach czytelniczych.
Pytania znalazłam na blogu Zagubiona w słowach :) i nominować nikogo nie będę ale chętnie zobaczę jak Wy odpowiadacie na pytania z książkowego tagu!

1. Jaki gatunek książek najczęściej wybierasz?
Jestem typem czytelnika, który próbuje nowości i nie boi się sięgać po nieznane. Kiedyś dużo eksperymentowałam z różnymi gatunkami i czytałam bardzo dużo rożnych książek- zaczynając od literatury klasycznej (Szekspir ehehe) przez science-fiction a kończąc na horrorach i thirellach. Teraz, kiedy czytam już jakiś czas, myślę że dużo bardziej się ustatkowałam gatunkowo. Czytam teraz głównie książki przygodowe, fantastyczne i to one pierwsze przykuwają mój wzrok. Jednak lubię też bardzo pozycje z gatunku young adult i new adult.

2. Która postać książkowa jest najbardziej podobna do ciebie lub którą chciałabyś być?
Kurcze, to pytanie jest bardzo trudne. Ja, Werka, jestem trochę dziwnym człowiekiem, szalonych i żeby mnie zrozumieć potrzeba dużo wysiłku niekiedy. Żaden bohater mi nie przychodzi do głowy... Ale jeśli miałabym być już do kogoś podobna to, myślę że do jakiegoś czarnego charakteru...
A jeśli chodzi o postać, którą chciałbym być to albo Georgem Weasley z HP ⚡ albo kimś takim śmieszkowatym.

3. Jaką książkę dałabyś swojemu dziecku do przeczytania?
Jest kilku autorów i pozycji, które chciałbym, żeby moje dziecko poznało. Chciałabym w ogóle, żeby mój słodziak kochał czytanie tak samo bardzo jak ja. Na pewno dam mu (albo jej) do przeczytania Harrego Pottera i Felixa, Neta i Nikę. Mam duży sentyment do tych serii. Od nich zaczęła się moja miłość do czytania i mam nadzieję, że mojego dzieciaczka też. Jak będzie starsze to chętnie poznam go/ją z książkami Pilipiuka oraz Pratchetta.

4. Wolisz książki w wersji papierowej, e-booków czy audiobooków?
Zdecydowanie wersja papierowa! Nie wyobrażam sobie nie móc powąchać książki tu po dostaniu albo kupieniu. Albo nie mogę się rozstać z szelestem stron przy przewracaniu kolejnych kartek. Audiobooka słuchałam w życiu jednego i to było jak miałam jakoś 9-10 lat i nie mogłam zasnąć, kiedy coś nie grało w radiu, więc puszczałam sobie Lew, czarownica i stara szafa.

5. Jaka książka zrobiła na tobie największe wrażenie?
Książki, które wywarły na mnie największe wrażenie niekoniecznie muszą być też moimi ulubionymi książkami. Przynajmniej ja to tak rozumiem. Ale książkami, które zawsze wywierają na mnie duże wrażenie i zostawiają z kacem książkowym są pozycje od Wydawnictwa Dwie Siostry (np. Rok, w którym nauczyłam się kłamać, Rok szczura czy My dwie, my trzy, my cztery) oraz wszystkie dotychczas książki Terry Pratchetta. Ja wiem, że ja się powtarzam, ale to chyba mój ulubiony autor i jego styl pisania jest genialny *oczka serduszka*

6. Jaka książka nie zrobiła na tobie wrażenia?
(Nie)stety jest nią pierwszy tom Kronik Jaaru, czyli Księga Luster. Nie przypadła mi ta powieść do gustu. Świat i=niby jest super wymyślony i wykreowany ale jednak czegoś mi bardzo w nim brakuje. A główna bohaterka, mimo że jest całkiem fajna to nie używa mózgu w ogóle. Miałam wrażenie, że nie zastanawiała się w ogóle co robi- dopiero co trafiła do jakiejś magicznej krainy, dowiedziała się że jest czarownicą czy czymś tam i musi uratować świat a ona nawet nie pyta się co to wszystko znaczy i od razu przystaje na wszystko. To dość mało naturalne zachowanie.

7. Czytasz jedną książkę od początku do końca, czy zaczynasz kilka książek na raz?
A więc tak... Ja naprawdę się staram... Serio...I nawet uda mi się czytać po jednej książce i skupić się na tej jednej historii ale jednak zdarza się, że czytam kilka książek na raz. Na ogół są to tylko dwie, trzy książki więc to się da jakoś pogodzić. Jednak miałam kiedyś taki okres co miałam sześć zaczętych książek i nie miałam pojęcia jak sobie z tym poradzić.

8. Częściej czytasz książki wypożyczone czy preferujesz własny zakup?
Czytam i takie i takie. Na przykład książki Pratchetta czytam wypożyczone albo Pilipiuka (swoją drogą ostatnio dostałam jego książkę). Często też zaczynam kolekcjonować serie np. Felix, Net i Nika- pierwszych sześć tomów mam u siebie, resztę wypożyczam, albo seria o Nicholasie Flamelu (tu już mam tylko pierwszy tom) i ta samo Ulysses Moore (też mam tylko pierwszą część) albo Baśniobór

9. Jaką książkę powinien przeczytać każdy, niezależnie od swoich zainteresowań?
Na pewno książki wymienionego wcześniej Terry Pratchetta! Świetnie się je czyta i są naprawdę niepowtarzalne i oryginalne. Oprócz tego Cudownego chłopaka. Przepiękna historia, z którą każdy bez wyjątku powinien się zaznajomić. 

10. Czy oceniasz książkę po okładce?
*kaszl* TAK *kaszl* Jestem niesamowitą sroką okładkową. Bardzo często ulegam okładkom i to od niej się zaczyna moja ocena książki. Wiem, wiem. Nie powinno się oceniać książki po okładce ale cóż mogę zrobić staram się oczywiście tego nie robić ale ʅ(ツ)ʃ 

11. Czy ulegasz promocjom cenowym na książki? Jeśli tak to jaka była największa ilość książek, które kupiłaś na promocji?
Jestem mistrzem w znajdywaniu okazji i promocji serio. Jak to moja babcia mówi "mam umiejętności grzebacze". Umiem wypatrzyć coś wartościowego za niewielką cenę. A jeśli chodzi o ilość to było to podajże z siedem, osiem. Kupiłam te książki na ostatnim Plenerze Czytelniczym w Gdyni. Było tyle przecen, że nie mogłam się powstrzymać...

12. O jakiej książce marzysz ale póki co nie możesz jej mieć?
Zdecydowanie marzy mi się nowość od Weneedya czyli Pod taflą oraz A very large expanse of sea i, z tego co wiem to dalsza część wspaniałej Geekerelli, czyli The Princess and the Fangirl. 

13. Ile książek ma twoja biblioteczka? Jak przechowujesz swoje zbiory?
Książki trzymam oczywiście w beczkach z solą, żeby starczyły na długo. 
Nie no, śmieje się. Moje zbiory leżą sobie na półce i tylko czekają, żebym jest przeczytała. A jeśłi chodzi o ilość to komu by się chciało to liczyć. No błagam Was. Trochę się ich uzbierało w przeciągu tych lat, ale ile?, nie mam zielonego pojęcia i na razie nie zanosi się, żebym je policzyła. Jeśli ktoś lubi liczyć to zapraszam do mnie- chętnie to komuś zlecę.  

14. Co najpierw- książka czy ekranizacja?
A więc tak, czysto teoretycznie najpierw idzie książka oczywiście ale w praktyce to trochę różnie wychodzi. Bo na przykład Nerve obejrzałam w kinie przed przeczytaniem książki (swoją drogą książka mi się nie podobała jak film) albo Krąg (tu troch naciągam bo mam książkę, ale jej jeszcze nie przeczytałam). Ale Do wszystkich chłopców, których kochałam czy Cudownego Chłopaka czytałam przed zobaczeniem filmu (well, nie do końca bo filmów jeszcze nie widziałam 😳) No i jest jeszcze taki przypadek jak The Kissing Booth, gdzie widziałam film a po książkę nie mam zamiaru sięgać...

15. Co teraz czytasz?
Uff to ostatnie pytanie. Czytam teraz dwie książki- Siedmiu mężów Evelyn Hugo oraz Pasztety, do boju!.

No i to tyle. Mam, nadzieję że dotrwaliście do końca i że dowiedzieliście się o mnie czegoś nowego. ❤️

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Rok Szczura" Clare Furniss, czyli jak pogodzić się ze startą według Pearl

Najlepsza książka o wikingach, czyli "Klan" Adrienne Young {przedpremierowo}

Złoczyńcy jako bohaterowie, czyli "Szóstka Wron" Leigh Bardugo