'Spójrz w gwiazdy, obierz kurs, leć', czyli "Geekerella" Ashley Poston
Cześć!
Elle Wittimer jest wielką fanką serialu science-fiction Starfield. Miłością do niego zaszczepił ją jej tata. Spędzali wspólnie wiele czasu oglądając nowe odcinki, tworząc fanfiki i po prostu świetnie razem się bawiąc. Jednak, kiedy tata Elle umarł, dziewczyna została sama z macochą i jej dwoma córkami bliźniaczkami. Nie układa im się tak dobrze. Elle jest dla nich wręcz Kopciuszkiem! Jednak to wszystko się zmienia, kiedy nowym głównym bohaterem jej ukochanego filmu staje się Darien Freeman, aktor przez nią znienawidzony. Mimo to dziewczyna, kiedy dowiaduje się o konkursie na cosplay musi wziąć w nim udział. Z pieniędzmi odłożonymi z pracy w foodtrucku Magiczna Dynia, kostiumem ojca i najlepszą przyjaciółką wyrusza aby zdobyć pierwsze miejsca! Jednak nie jest to takie proste, kiedy pozna się jeszcze chłopaka, o którego trzeba stoczyć walkę!
"Geekerella" jest jedną z tych książek, którą jak weźmiesz do ręki, usiądziesz wygodnie w fotelu to przeczytasz w całości od razu, od okładki do okładki. Mi zajęło jeden wieczór przeczytanie tej super książki! Fabuła bardzo mnie wciągnęła. Ciągle coś się działo. Było pełno zwrotów akcji ale też i tajemnice. Książka była napisana bardzo ciekawie. Każde słowo było warte przeczytania, każdy rozdział, każda część. To co bardzo mi się podobało to to, że poznawaliśmy historię z punktu widzenia Dariena- młodego aktora, który dostał rolę głównego bohatera w swoim ukochanym filmie Starfield oraz Elle- blogerki i wielkiej fanki tego samego serialu, która z kolei nie jest zadowolona z wyboru Dariena jako Lorda Carmindora. Muszę się przyznać, że jak tylko przeczytałam nazwisko Dariena, Freeman, to cały czas czytając "Geekerellę" miałam przed oczami Martina Freemana (znanego m.in. z postaci Johna Watsona lub Hobbita). Może nie przeszkadzało mi to jakoś w czytaniu książki, jednak na pewno trudniej mi było wyobrazić sobie postać Dariena :)
Ja wiem, że zachwycam się oprawą graficzną książek od We Need Ya za każdym razem, ale prawda jest taka, że książki przez nich wydawane wyglądają przepięknie! "Geekerella" jest podzielona na trzy części, a strona tytułowa każdej z nich wygląda jak galaktyka (czarno-biała) i ma cytat z jakiegoś odcinka Starfield. Jestem tym czytelnikiem, który uwielbia wąchać i dotykać strony. Co ciekawe strony tytułowe poszczególnych części mają inną teksturę. Może tylko mi się to wydaje... Dajcie znać czy też odczuliście tę różnicę! "Geekerella" opowiada o fanach i jest dla fanów. Myślę że każdy jest w stanie utożsamić się chociażby z jedną z postaci z książki Ashley Poston.
Na pewno wśród moich czytelników można znaleźć fanów jakiegoś serialu, książki, filmu czy artysty. Ale nie chodzi mi tu o ten typ fana, który tylko lubi oglądać czy słuchać i czasem tylko wspomni innym, że coś nowego wyszło ale takiego, który wie dosłownie WSZYSTKO na temat danej osoby czy fabuły, jest w stanie nawijać o danej rzeczy godzinami i mimo że już wszyscy dookoła pozasypiali ten nawet nie jest w połowie swojego wywodu! Ja mam tak z kilkoma artystami i większość ludzi, kiedy zaczynam coś o nich mówić patrzy się na mnie wzrokiem typu: "o czym ty laska do mnie w ogóle mówisz?".
Elle Wittimer jest wielką fanką serialu science-fiction Starfield. Miłością do niego zaszczepił ją jej tata. Spędzali wspólnie wiele czasu oglądając nowe odcinki, tworząc fanfiki i po prostu świetnie razem się bawiąc. Jednak, kiedy tata Elle umarł, dziewczyna została sama z macochą i jej dwoma córkami bliźniaczkami. Nie układa im się tak dobrze. Elle jest dla nich wręcz Kopciuszkiem! Jednak to wszystko się zmienia, kiedy nowym głównym bohaterem jej ukochanego filmu staje się Darien Freeman, aktor przez nią znienawidzony. Mimo to dziewczyna, kiedy dowiaduje się o konkursie na cosplay musi wziąć w nim udział. Z pieniędzmi odłożonymi z pracy w foodtrucku Magiczna Dynia, kostiumem ojca i najlepszą przyjaciółką wyrusza aby zdobyć pierwsze miejsca! Jednak nie jest to takie proste, kiedy pozna się jeszcze chłopaka, o którego trzeba stoczyć walkę!
"Nie jesteś sama, ah'blena,
a twoje gwiazdy zaprowadzą mnie do domu"
-- Odcinek 33, Pamiętna Nox
"Geekerella" Ashley Poston, część trzecia "Leć" str. 259
"Geekerella" jest jedną z tych książek, którą jak weźmiesz do ręki, usiądziesz wygodnie w fotelu to przeczytasz w całości od razu, od okładki do okładki. Mi zajęło jeden wieczór przeczytanie tej super książki! Fabuła bardzo mnie wciągnęła. Ciągle coś się działo. Było pełno zwrotów akcji ale też i tajemnice. Książka była napisana bardzo ciekawie. Każde słowo było warte przeczytania, każdy rozdział, każda część. To co bardzo mi się podobało to to, że poznawaliśmy historię z punktu widzenia Dariena- młodego aktora, który dostał rolę głównego bohatera w swoim ukochanym filmie Starfield oraz Elle- blogerki i wielkiej fanki tego samego serialu, która z kolei nie jest zadowolona z wyboru Dariena jako Lorda Carmindora. Muszę się przyznać, że jak tylko przeczytałam nazwisko Dariena, Freeman, to cały czas czytając "Geekerellę" miałam przed oczami Martina Freemana (znanego m.in. z postaci Johna Watsona lub Hobbita). Może nie przeszkadzało mi to jakoś w czytaniu książki, jednak na pewno trudniej mi było wyobrazić sobie postać Dariena :)
Ja wiem, że zachwycam się oprawą graficzną książek od We Need Ya za każdym razem, ale prawda jest taka, że książki przez nich wydawane wyglądają przepięknie! "Geekerella" jest podzielona na trzy części, a strona tytułowa każdej z nich wygląda jak galaktyka (czarno-biała) i ma cytat z jakiegoś odcinka Starfield. Jestem tym czytelnikiem, który uwielbia wąchać i dotykać strony. Co ciekawe strony tytułowe poszczególnych części mają inną teksturę. Może tylko mi się to wydaje... Dajcie znać czy też odczuliście tę różnicę! "Geekerella" opowiada o fanach i jest dla fanów. Myślę że każdy jest w stanie utożsamić się chociażby z jedną z postaci z książki Ashley Poston.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
![]() |
| Ogólne, krótkie podsumowanie "Geekerelli" Ashley Poston :) |


Bardzo długo czekałem, aż ta książka pojawi się w Polsce, a więc wiem, że będę ją musiał przeczytać w tym roku! Jestem jej naprawdę bardzo ciekawy.
OdpowiedzUsuńHubert z Thelunabook
https://maasonpl.blogspot.com/
Oj koniecznie przeczytaj :)
UsuńPo Twojej opinii stwierdzam, że będę musiała ją przeczytać :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Cię przekonałam do tego cudeńka! <3
Usuń