Czytelnicze podsumowanie listopada
Cześć!
Nawet nie wiem, kiedy zleciał ten listopad! Jak dzisiaj pamiętam jeszcze mój maraton filmów Halloween'owych i tradycyjne kupowanie słodyczy przed pójściem na groby. Oczywiście tez nie narzekam na koniec listopada, bo w końcu zaczyna się czas świąteczny i w końcu można zacząć piec pierniczki, pakować prezenty i ubierać choinki! Koniec listopada oznaczał też dla mnie koniec pierwszego trymestru w liceum a tym samym troszkę więcej luzu w pierwszy weekend grudnia.
Jeśli chodzi o ilość książek w tym miesiącu to mogę z dumą powiedzieć, że przeczytałam SZEŚĆ NAPRAWDĘ DOBRYCH książek. Każda z nich była wyjątkowa i naprawdę nie mogę nic złego o żadnej z nich powiedzieć. W skrócie mówiąc listopad był niezwykle udanym miesiącem.
W listopadzie przeczytałam dwie książki od Dwóch Sióstr i każda z nich była równie genialna. "Bystrzak" jest książką niezwykłą. Porusza temat, o którym raczej się nie mówi. Głównym bohaterem jest siedemnastoletni Kleber, który opiekuje się swoim starszym bratem- Bystrzakiem. Bystrzak nie jest normalnym dorosłym mężczyzną, ma on umysł trzylatka. Ciężko jest opiekować się taką osoba w dodatku Kleber chce mieć swoje życie towarzyskie i musi chodzić do szkoły. Książka chwyta za serce. Mimo ze jej głównym tematem jest niepełnosprawność nie czułam się tym przytłoczona, wręcz przeciwnie. Autorka umie uśmiechać się i śmiać z każdej sytuacji (oczywiści z zachowaniem granic).
"Felix, Net i Nika oraz Bunt Maszyn" Rafał Kosik- Wydawnictwo Powergraph
Bardzo się cieszę, że po tak długim czasie wróciłam do serii Rafała Kosika. Czytając "Bunt Maszyn" uświadomiłam sobie jak bardzo brakowało mi Felixa, Neta i Niki. "Bunt Maszyn" to, z tego co pamiętam, siódmy tom serii FNiN. Jeśli mam być szczera czytałam "Bunt Maszyn" tak trochę nie pamiętając co się działo w poprzednich sześciu częściach. Pamiętałam tylko najważniejsze urywki. W trakcie czytania przypominałam sobie poszczególne szczegóły, więc moja niewiedza nie przeszkadzała w czytaniu. Uwielbiam poczucie humoru w książkach a najbardziej u Rafała Kosika, więc czytanie FNiN to była czysta przyjemność!
Byłam tak podekscytowała tą książką jak do mnie przyszła! Jestem ARMY od ponad roku i dlatego tak się cieszyłam jak zobaczyłam, że We Need Ya wydaje biografię BTS. Po tylu godzinach spędzonych na Twitterze i ogólnie internecie myślałam, że nic już mnie nie zaskoczy w temacie BTSu ale jednak się myliłam. Znalazłam tam kilka bardzo przydatnych śmiesznych faktów o chłopakach. Również oprawa graficzna była cudowna. Kolory wyróżnionych tekstów pasowały do kolorów LY:Answer różowo-pomarańczowo-niebieskie. Również na niektórych stronach można było znaleźć różę, czy serce dokładnie takie jak na albumach z serii Love Yourself. Same piękności!
"Opowieści z piasku i morza" Alwyn Hamilton- Wydawnictwo Czwarta Strona
W dalszym ciągu nie udało mi się sięgnąć po trzeci tom serii "Buntowniczka z pustyni". Nie przeszkadzało mi to jednak przeczytać "Opowieści z piasku i morza". Jest to zbiór legend i opowiadań, których akcja rozgrywa się w świecie Buntowniczki z pustyni. Każde z nich było oryginalne i niezwykle ciekawe! Pochłaniałam każde słowo. "Opowieści z piasku i morza" jest bardzo króciutką książką więc jest wprost idealna na chłodny, zimowy wieczór z herbatą i dobrą muzyką w tle!
"Podniebny" Kerstin Gier- Wydawnictwo Media Rodzina
Jest to pierwsza książka Kerstin Gier jaką czytałam i przyznaję, że była świetna! Teraz już na pewno będę musiała sięgnąć po dwie trylogie tej autorki. Już nawet byłam o krok od kupienia całej Trylogii Czasu ale po głębszym przemyśleniu uznałam, że mam za dużo książek na kupce to read, żeby dokładać do niej kolejne trzy cudowne pozycje. "Podniebny" opowiada historię Fanny Funke, która postanawia zrezygnować z ostatniej klasy liceum i pojechać na praktyki do Chateau Janvier zwany pieszczotliwie Podniebnym. Okazuje się jednak, że Fanny nie tylko musi być pokojówką i opiekunką dla dzieci ale też uchronić hotel przed porywaczami z Grand Hotelu. Książka bardzo mi się podobała i po przeczytaniu jeszcze długo miałam rumieńce od ciągłego czytania i emocjonującego zakończenia!
Jest to druga pozycja od Dwóch Sióstr, którą przeczytałam w tym miesiącu a trzecia w ogóle. I jak na razie myślę, że jest to najlepsza książka jaką przeczytałam od tego wydawnictwa. Nie będę Wam dużo zdradzać, bo najpierw chciałabym, żeby pojawiła się recenzja (a ta będzie już niedługo). Jednak wiedźcie, że książka chwyta za serce i nie oderwiecie się od niej nawet na chwilę!
Jest to chyba najdłuższy post jaki napisałam tutaj więc mam nadzieję że dotrwaliście do końca i nie zanudziłam Was na śmierć. Podsumuję to teraz w kilku słowach: w listopadzie przeczytałam sześć wyjątkowych książek, które pochłaniałam z bananem na twarzy jedna za drugą! A Wy co przeczytaliście w listopadzie?



Komentarze
Prześlij komentarz
Hejka!
*Bardzo by mi było miło, gdybyś napisał komentarz. To dla mnie wielka motywacja, a dla Ciebie kilka słów.
*Przeczytam każdy komentarz.
*Nie przyjmuje komentarzy z wulgaryzmami. Takie komentarze będę usuwać.
Dziękuję!