"Twój Simon" Becky Albertalli, czyli jak nie robić coming out'u


Cześć!
Jak pewnie wiecie w czerwcu obchodziliśmy tzw. pride month. Jest to taki miesiąc, w ktorum odbywają się na. marsze wolności i walczy się o prawa LGBT, czyli z ang. lesbian, gay, bisexual, transgender. Mimo że jest sierpień myślę, że wpakowałam się trochę w ten czas z książką, którą przeczytałam. Bo to tej pory ciągle jeszcze mówi się o równości tych osób z innymi. Książka, o której dzisiaj opowiem nosi tytuł "Twój Simon" i porusza bardzo ciekawy temat, gdyż opowiada o gejach.


Tytuł: "Twój Simon"
Tytuł oryginału: "Simon vs. The Homo Sapiens Agenda"
Autor: Becky Albertalli
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Liczba stron: 296
Ocena: 5/5



Może najpierw powiedzmy sobie dokładnie o czym jest "Twój Simon". Głównym bohaterem jest siedemnastoletni Simon Spier, który chodzi do normalnej szkoły, ma przyjaciół, ma zabawnych rodziców i występuje w kółku teatralnym. Jego życie jest w miarę normalne oprócz tego, że jest gejem. Poznał on nawet chłopaka o tajemniczym imieniu Blue, którym wymienia maile. Jednak najgorsze jest to, że zarówno on jak i Blue boją się powiedzieć innym o tym kim są, czyli boją się zolrobic tzw. coming out. Simon bardzo chce powiedzieć wszystkim co czuję ale nie chce stracić przyjaciół i odepchnąć od siebie wszystkich.


Zanim przejdę do mojej opinii warto powiedzieć kilka swój o autorce, która jest bardzo ciekawą osobą. Becky Albertalli jest z zawodu psychologiem klinicznym. Przez bardzo długo czas pracowała z nastolatkami, którzy wskazywali (uwaga mądre słowo) nonkomformizm seksualny (nonkomformizm to postawa krytyczna wobec jakiś norm społecznych).

Bardzo się cieszę że ktoś miał odwagę napisać książkę o temacie, który jest dość omijany w dzisiejszych czasach. Rzadko kiedy spotyka się teraz z książkami, które mówią o gejach. "Twój Simon" jest naprawdę wyjątkową opowieścią. Myślę że nastolatkowie mają duże problemu z przyznaniem się kim są, co ich interesuje. Czyli po prostu boją się wyjść ze swojego kokonu. Simon też ma taki problem. Boi się co pomyśli o nim jego otoczenie. Książkę czyta się bardzo lekko i szybko. Ja ją przeczytałam w jeden dzień! Bardzo fajne jest to, że historię poznajemy z punktu widzenia Simona i że możemy śledzić wymianę maili pomiędzy Blue a głównym bohaterem. Jedynym minusem było to, że bardzo szybko domyśliłam się kim był tajemniczy przyjaciel Simona.


"Twojego Simona" polecam każdemu, nawet jeśli macie inne zdanie na temat LGBT. Warto poczytać o historii nastolatka, który chcę się schować przed światem. Polecam!

Przy okazji powiem Wam, że na moim Instagramie jest rozdanie a książką do wygrania jest właśnie "Twój Simon"! Link do tego zdjęcia z rozdanie macie tutaj!

Komentarze

  1. Oglądałam film i bardzo mi się podobał, ale jakoś do książki aż tak mnie nie ciągnie, jak nadarzy się okazja to przeczytam, jak nie to trudno, przeżyję :p

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat filmu nie oglądałam ale słyszałam, że książka lepsza (jak zwykle zresztą ;)).
      Pozdrawiam Wera

      Usuń

Prześlij komentarz

Hejka!
*Bardzo by mi było miło, gdybyś napisał komentarz. To dla mnie wielka motywacja, a dla Ciebie kilka słów.
*Przeczytam każdy komentarz.
*Nie przyjmuje komentarzy z wulgaryzmami. Takie komentarze będę usuwać.
Dziękuję!

Popularne posty z tego bloga

"Rok Szczura" Clare Furniss, czyli jak pogodzić się ze startą według Pearl

Najlepsza książka o wikingach, czyli "Klan" Adrienne Young {przedpremierowo}

Złoczyńcy jako bohaterowie, czyli "Szóstka Wron" Leigh Bardugo