King powraca, czyli "Instytut" 馃彔

Moja przygoda z Kingiem zacz臋艂a si臋 na pocz膮tku gimnazjum, kiedy to ukrad艂am mamie z p贸艂ki "L艣nienie". Nie by艂 to dobry wyb贸r. Pr贸bowa艂am przebrn膮膰 przez co najmniej po艂ow臋 ale ksi膮偶ka by艂a zdecydowanie za mocna dla mnie i za bardzo psychologiczna. Musze powiedzie膰, 偶e wtedy nie rozumia艂am czemu Stephen King jest uznawany za tak wybitnego autora skoro pisze takie, wtedy dla mnie, niezrozumia艂e ksi膮偶ki. Jednak podros艂am i zmieni艂am zdanie 馃榿 Jaki艣 czas temu dosta艂am paczk臋 od Wydawnictwa Albatros z w艂a艣nie "Instytutem". Musze przyzna膰, 偶e by艂a to najbardziej kreatywnie zapakowana ksi膮偶ka jak膮 kiedykolwiek dosta艂am. By艂am bardzo pozytywnie zaskoczona. Dosta艂am j膮 kiedy by艂am na wyje藕dzie z klas膮 i wracam a tam gigantyczna paczka z napisem "KING JEST WIELKI". W 艣rodku znalaz艂am jeszcze mniejszy pakunek wielko艣ci ksi膮偶ki, kt贸ry by艂 opleciony 艂a艅cuchem z k艂贸dk膮 na kod. Na pude艂ku by艂y trzy pytania dotycz膮ce Kinga i jego tw贸rczo艣ci. Odpowiedzi tworzy艂y kod otwieraj膮cy k艂贸dk臋. Dla kogo艣 kto czyta ksi膮偶ki pytania by艂y bardzo proste... Wydawnictwo Albatros nast臋pnym razem musicie znale藕膰 trudniejsze pytania 馃槈

Luke jest Ellis jest nastoletnim geniuszem. Jest niewiarygodnie inteligentny. W艂a艣nie jest po zdaniu egzamin贸w na wymarzone uniwersytety, kiedy nagle budzi si臋 w pokoju do z艂udzenia przypominaj膮cy jego ale bez okien i bez rodzic贸w w pokoju obok. Ch艂opak dowiaduje si臋, 偶e trafi艂 do dziwnego Instytutu, gdzie przetrzymywani s膮 nastolatkowie ze zdolno艣ciami telepatii (TP) i telekinezy (TK). Tam s膮 poddawani testom i dostaj膮 zastrzyki, kt贸re maj膮 pozwoli膰 im zwi臋kszy膰 swoje moce. Pracownicy Instytutu s膮 brutalni i 艣ci艣le trzymaj膮 si臋 regu艂- je艣li zachowujesz si臋 dobrze jeste艣 nagradzany, je艣li nie, surowo karany. Kiedy dzieci z Pierwszej Po艂owy ko艅cz膮 zastrzyki i testy trafiaj膮 do tajemniczej i niebezpiecznej Tylnej Po艂owy, z kt贸rej nikt jeszcze nie powr贸ci艂. Luke postanawia, 偶e zrobi wszystko, 偶eby wyci膮gn膮膰 z tego przekl臋tego miejsca jego i nowo poznanych przyjaci贸艂. Jest to piekielnie trudne zadanie, bo nikt jeszcze nigdy nie uciek艂 z tego miejsca, ale tylko jemu, m艂odemu geniuszowi, mo偶e si臋 to uda膰.
Na pocz膮tku ba艂am si臋 troch臋 czyta膰 tej ksi膮偶ki, bo my艣la艂am 偶e b臋dzie ona tak samo mocna psychologicznie jak "L艣nienie" i nie dam rady jej doczyta膰 do ko艅ca. Jednak okaza艂a si臋 bardzo dobrze wywa偶ona. Historia Luke'a by艂a przera偶aj膮ca ale nie jak horror tylko przera偶aj膮ca w momencie, gdy u艣wiadomi艂o si臋, 偶e to s膮 tak naprawd臋 zwyk艂e dzieci w wieku od 8-17 lat (plus minus), czyli m艂odzi ludzie, kt贸rzy 偶yj膮 bez rodzic贸w, w miejscu gdzie艣 w wygwizdowie, maj膮c tylko siebie ale i tak nie mog膮 si臋 przywi膮zywa膰 bo ka偶dy w ko艅cu b臋dzie musia艂 znikn膮膰 w Tylnej Po艂owie. Ta prawda by艂a przera偶aj膮ca. Te dzieci musz膮 by膰 tak naprawd臋 doros艂ymi w ciele dzieci, 偶eby prze偶y膰. Okropne... Mam brata w wieku 10 lat i kiedy pomy艣le 偶e co艣 takiego mog艂oby si臋 mu przytrafi膰 to chce mi si臋 p艂aka膰. My艣l臋 偶e to jest ta "si艂a psychologiczna" tej ksi膮偶ki. To 偶e s膮 to zwyk艂e dzieci, kt贸re straci艂y swoje dzieci艅stwo na rzecz test贸w, zastrzyk贸w i wyniszczania ich umys艂贸w.

Moim zdaniem bardzo mocn膮 stron膮 ksi膮偶ek Kinga jest nie tylko fabu艂a i akcja ale te偶 bardzo mocno zarysowani i dobrze wykreowani bohaterowie. By艂o ich wielu w "Instytucie" ale ka偶dy by艂 wa偶ny i wp艂yn膮艂 jako艣 na fabu艂臋. Ka偶da posta膰 te偶 by艂a super przedstawiona pod k膮tem psychologicznym. My艣li bohater贸w, ich reakcje na r贸偶ne wydarzenia i  og贸lnie zachowanie by艂y bardzo wa偶ne i niezwykle ciekawe. Najbardziej chyba zainteresowa艂y mnie my艣li i odczucia pracownik贸w Instytutu, kt贸rzy musieli si臋 ukrywa膰 przed 艣wiatem i w sumie torturowa膰 i zabija膰 te biedne, bezbronne, niewinne dzieci. Najbardziej polubi艂am chyba jednak m艂odego Aviszona i Luke’a. S膮 to niezwykli ch艂opcy. Aviszon jest m艂odziutkim ch艂opaczkiem z bardzo silnym TP i wielkim lwim sercem, Luke jest s艂abym TK ale ma za to niewiarygodny m贸zg. Ta dw贸jka jest niezwyk艂膮 par膮 i prawdziwymi przyjaci贸艂mi. 



Zako艅czenie (czyli jakie艣 dwie ostatnie cz臋艣ci) by艂y po prostu wow. Czu艂am jednak, 偶e stanie si臋 co艣 podobnego bo a偶 taki happy ending nie jest podobny do Kinga. O ile te偶 nie wzruszam si臋 na ksi膮偶kach to tu uroni艂am kilka 艂ez za jednym z bohater贸w, kt贸ry naprawd臋 nie zas艂ugiwa艂 na taki koniec. 

Podsumowuj膮c "Instytut" jest to bardzo dobra ksi膮偶ka, warta przeczytania. Niez艂a z niej cegie艂ka ale obiecuje, 偶e nie stracicie ani minuty na czytanie jej. Dzi臋kuj臋 bardzo Wydawnictwu Albatros za egzemplarz do przeczytania i t臋 niezwyk艂膮 paczk臋.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Rok Szczura" Clare Furniss, czyli jak pogodzi膰 si臋 ze start膮 wed艂ug Pearl

Najlepsza ksi膮偶ka o wikingach, czyli "Klan" Adrienne Young {przedpremierowo}

Z艂oczy艅cy jako bohaterowie, czyli "Sz贸stka Wron" Leigh Bardugo