Ciekawie o PRL'u czyli "Wampir z M-3" oraz "Wampir z MO" Andrzeja Pilipiuka
no siema.
"Dziewczyno, twoje echo telepatyczne wali na pół dzielnicy"
Pierwsza część przygód Gosi, Marka, Igora az innych stworzeń, które tak naprawdę (chyba) nie istnieją była bardzo ciekawa. Przeplatały się przez nią wiele wątków. Jednym z nich było to jak trudno mieli ludzie, którzy urodzili się i żyli za czasów PRL`u. Te chwile kiedy wszystko było drogie, nigdy nie widziałeś kiedy stracisz mieszkanie albo kiedy wbije Ci na chatę milicjant z oskarżeniem o byle co. Kolejnym wątkiem jest wątek miłosny, który nie może mieć miejsca, bo wampiry nie mają pociągu seksualnego.
Andrzej Pilipiuk to zdecydowanie rocznik "born in PRL". Na swoim kącie razem z wydawnictwem "Fabryka Snów" ma 22 książki. Dowiedziałam się (a raczej przeczytałam), że jego zawodem wyuczonym jest archeolog, natomiast wykonywanym- literat. Z resztą w moim mniemaniu bardzo dobrym. Gdzieś czytałam też, że jest to jeden z najbardziej znanych polskich pisarzy. Ja w sumie sięgnęłam po tę książkę bo właśnie nie znałam autora :-) Pan Andrzej Pilipiuk słynie też z dobrego kontaktu z czytelnikami swoich książek. Mam nadzieję, że kiedyś Go spotkam i zapytam: skąd te pomysły na książki :-) Pilipiuk piszę głownie książki związane z okresem PRL`u, czyli pojawiają się wątki problemy z kupnem czegokolwiek, pijaństwem i wielu tymi pochodnymi.
Przejdźmy może do głównej części posta. Ja z twórczości Pilipiuka czytałam"Wampira z M-3" oraz "Wampira z MO" (w trakcie pisania posta czytam jego "Czerwoną Gorączkę"). Obie książki opowiadają o historii wampirów, które żyją za czasów PRL`u (w sumie to wskazuje tytuł). W pierwszej części najpierw poznajemy Małgorzatę, która jest uczennicą klasy maturalnej w liceum. Dziewczyna, która jest dość impulsywna postanawia się powiesić. Tak staje się wampirem. Ich życie za czasów Lenina nie jest proste. Zdecydowanie.
W drugiej części poznajemy dalsze losy wampirzycy oraz jej przyjaciół. Wzbogacone o nowe wątki książka jest równie dobra jak pierwsza. Bez dwóch zdań.
Książki zostały wzbogacone o cudowne ilustracje wykonane przez Andrzeja Łaskę. W każdym rozdziale znajdziemy jeden ołówkowy rysunek dopasowany do sytuacji. Powiem Wam, że nawet spróbowałam odrysować jeden i nawet mi wyszedł (jednak nie jestem takim beztalenciem). W sumie zanim przeczytałam dany rozdział szukałam ilustracji :-)
"Dziewczyno, twoje echo telepatyczne wali na pół dzielnicy"
Pierwsza część przygód Gosi, Marka, Igora az innych stworzeń, które tak naprawdę (chyba) nie istnieją była bardzo ciekawa. Przeplatały się przez nią wiele wątków. Jednym z nich było to jak trudno mieli ludzie, którzy urodzili się i żyli za czasów PRL`u. Te chwile kiedy wszystko było drogie, nigdy nie widziałeś kiedy stracisz mieszkanie albo kiedy wbije Ci na chatę milicjant z oskarżeniem o byle co. Kolejnym wątkiem jest wątek miłosny, który nie może mieć miejsca, bo wampiry nie mają pociągu seksualnego.
Co do drugiej części nie mogę powiedzieć że była gorsza, bo nie była. Tak samo była pełna akcji i jej zwrotów :-) Bardzo polubiłam bohaterów a to chyba najważniejsze podczas czytania książki. Każdy był inny i miał inną historię, zainteresowania itp. Przeskakiwałam ze strony na stronę i nie mogłam uwierzyć że to już koniec (i nie ma już nic :-)) W mojej opinii twórczość Pilipiuka jest bardzo dobra i warta przeczytania mimo że mówi o PRL`u (a wiem z własnego doświadczenia, że niektórych ten temat bardzo nudzi, szczególnie z taką nauczycielką).
Książa pełna zwrotów akcji, niesamowitych postaci i wzbogacona o wiele ciekawych wątków jest idealnym aspektem na letnie wieczory.




Komentarze
Prześlij komentarz
Hejka!
*Bardzo by mi było miło, gdybyś napisał komentarz. To dla mnie wielka motywacja, a dla Ciebie kilka słów.
*Przeczytam każdy komentarz.
*Nie przyjmuje komentarzy z wulgaryzmami. Takie komentarze będę usuwać.
Dziękuję!