Znowu coś od Pilipiuka, czyli "Zagadka Kuby Rozpruwacza"

no siema.

Dzisiaj zapraszam Was na kolejną recenzje. Tym razem odkryję przed Wami kolejną pozycje Andrzeja Pilipiuka. Ostatnio będąc w bibliotece po prostu nie mogłam się powstrzymać i zaglądnęłam na półkę z polską literaturą. Rzadko patrzę na te sekcję, bo raczej nie czytam książek polskich autorów. Jeśli mnie śledzicie mniej więcej od lipca to wiecie, że kompletnie zakochałam się w twórczości Pilipiuka i jest to zdecydowanie mój ulubiony polski pisarz. Jeżeli chcecie zobaczyć recenzję jego książek to zróbcie klik.

Tym razem wybrałam "Zagadkę Kuby Rozpruwacza". Z tyłu nie było żadnego opisu, co jeszcze bardziej wzmogło moją ciekawość. Sama książka jest zbiorem opowiadań o niejakim Jakubie Wędrowyczu. Jest on najlepszym egzorcystą w całej Europie. Każde opowiadanie opowiadało o innych przygodach głównego bohatera. Jakub jest zdecydowanie taką osobą, która nie może normalnie usiąść i nic nie robić. Zawsze w coś włoży ręce. Czy to w jakąś zadymę na ulicy, czy robienie we własnej piwnicy bimbru. Bardzo polubiłam głównego bohatera (mimo że zbliża się do dziewięćdziesiątki). Jego pomysły są dość dziwne i spostrzeganie świata też, ale co tam!

Każde opowiadanie, mimo że o tej samej osobie było inne. W każdym rozdziale Wędrowycz sam albo z przyjaciółmi przeżywał coś o czym inni mogliby tylko marzyć: spotkanie z neandertalczykiem, walka z yeti, wycieczka do Egiptu i podziwianie mumii. Facet ma bardzo ciekawe życie :)

Opowiada Andrzeja Pilipiuka są naprawę "proste" (nie mogę znaleźć odpowiedniego słowa) ale są tak wciągające, że trudno się oderwać to takiej książki. Kiedy nagle okazało się, że została mi ostatnia kartka nie mogłam w to uwierzyć. Kiedy ja to wszystko przeczytałam? Nie wiem. natomiast wiem, że przy najbliższej okazji w bibliotece sięgnę od razu po inna książkę, w której bohaterem jest Jakub Wędrowycz i jego przyjaciele.

Czy Wy kiedykolwiek czytaliście coś od Pilipiuka?
Walk on water- 30 seconds to Mars

ZAGADKA KUBY ROZPRUWACZA- ANDRZEJ PILIPIUK
Wydawnictwo Fabryka Słów


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Rok Szczura" Clare Furniss, czyli jak pogodzić się ze startą według Pearl

Najlepsza książka o wikingach, czyli "Klan" Adrienne Young {przedpremierowo}

Złoczyńcy jako bohaterowie, czyli "Szóstka Wron" Leigh Bardugo