Harry Potter Spells Tag

no siema.
Dzisiaj zapraszam Was na (trochę spóźniony) tag z okazji premiery nowej książki J. K. Rowling o Harrym Potterze. W tym roku specjalnie poszłam na premierę "Harry Potter & Przeklęte Dziecko", żeby poczuć klimat Hogwartu, którego mi tak brakowało. Szczerze mówiąc mam kilka zastrzeżeń do wymyślonej historii, ale no cóż. Nie jestem Panią Rowling... (ale w sumie fajnie by było =))
Harry Potter Spells Tag to tag z 10 zaklęciami z książek Harrego Pottera. Do każdego zaklęcia przypasowany jest jakiś rodzaj książki. Zapraszam!

Czytaj więcej >> 
1. Expecto Patronum- książka z dzieciństwa, przywołująca dobre wspomnienia.
Na początku myślałam, że powiem tu o Muminkach albo Smerfach. Owszem, przywołują dobre wspomnienia "czytania przed spaniem" i mile spędzanych wieczorów. Jednak najbardziej chciałabym wyróżnić tutaj serię Harry Potter. Zaczęłam ją czytać jak miałam jakieś 9 lat. Pamiętam jak moja Mama wmawiała mi, że to jest straszna książka i nie powinnam jej czytać =)
2. Expelliarmus- książka, która w jakiś sposób Cię zaskoczyła.
Trudno mi było znaleźć książkę do tej pozycji. Jednak zdecydowałam się na książkową wersje "Nerve". Nie przeczytałam jej jeszcze jednak oglądnęłam wiele recenzji. Jako że nie czytałam treści nie będę się o niej wypowiadać. To co mnie zdziwiło to jak stworzeni są bohaterowie w książce i jak są scharakteryzowani w filmie. W sumie książkę i film łączą tylko imiona, i że jest gra, która nazywa się Nerve. Muszę przyznać, że zaskoczyło mnie to.
3. Priori Incantanto- ostatnia książka, którą przeczytałaś.
Ostatnio skończyłam pożerać właśnie "Harry Potter & Przeklęte Dziecko". Jak pisałam na samym początku pozmieniałabym trochę w treści ale książka i tak zrobiła na mnie wrażenie.
4. Alohomora- książka, która wprowadziła Cię w gatunek, o którym nie wiedziałaś lub na który nie miałaś ochoty.
Myślę, że idealną książką do tego zaklęcia jest "Wróg". Jest to thriller, po który nie sięgałam praktycznie w ogóle. Ktoś mi z resztą niedawno powiedział, że "Osobliwy Dom Pani Pregrine" to thriller, a ja takie: że co!? Ale wracając do tematu. Książka Charliego Higsona wprowadziła mnie do świata zombie i innych potworów =)
5. Riddikulus- zabawna książka. 
Tutaj myślałam bardzo długi. Nie czytam raczej zabawnych książek. Są to najczęściej jakieś fantasy albo romansidła. Jedyną książką, która była zabawna to "Jedyny pirat na imprezie". Jest to autobiografia Lindsey Stirling- skrzypaczki z ogromnym poczuciem humoru i rezerwą do świata. 
6. Sonorus- książka, o której wszyscy powinni wiedzieć.
Nawet nie chce tu mówić o książce ale o całym autorze, a jest nim niesamowity Rick Riordan. Pewnie znacie go z serii o Percym Jacksonie albo z olimpijskich herosów, czy chociażby z kronik rodu Kane. Ostatnio zaczął tworzyć też nową serię o Apollo. "Apollo i boskie próby: Ukryta Wyrocznia". Ten tytuł powinien znać każdy szanujący się mól książkowy (i nie tylko =))
7. Obliviate- książka lub spoiler, o którym chciałabyś zapomnieć.
Raczej staram się unikać zapowiedzi albo spoilerów, żeby się nie rozczarować (tak jak w przypadku "Nerve") lub żeby nie stracić przyjemności czytania. Z tym drugim wiąże się historia. Kiedy odwiedziłam moje koleżanki te zaczęły mi opowiadać jak to ich koleżanka przeczytała "Harry Potter & Przeklęte Dziecko" w oryginale i opowiedziały mi o czym będzie. Dlatego jak kupiła m książkę nie rzuciłam się na nią, tak jakbym to zrobiła nie wiedząc o czym będzie.
8. Imperio- książka, którą musiałeś przeczytać do szkoły.
Tego trochę było (i jest nadal), bo w końcu każdy szanujący się polonista raczej daje co najmniej osiem lektur na rok. Jednak najgorszą lekturą było "Opium w rosole". Czytałam go dwa razy (raz na konkurs a raz do szkoły) i za każdym razem była tak samo nudna. Nie wiem jak Wy ale mi nie przypadła do gustu.
9. Crucio- książka, którą ciężko Ci było przeczytać.
Raczej wszystkie książki, które czytałam dało się przełknąć. Może bardziej te grubsze pozycja jak na przykład książka z serii tunele "Bliżej" i "Głębiej". Dość długo zajęło mi przeczytanie jednej więc raczej potem trochę się zraziłam do tej serii.

10. Avada Kedavra- książka, która mogłaby zabić.
Nie wiem jak interpretować to pytanie. Jeśli mogłaby zabić z nudów to chyba "Nie kończąca się historia". Trzy razy ja zaczynałam i nie mogłam skończyć. Jeśli miałaby zabić bo jest taka fajna to chyba "Miasteczko Zanesville".

To tyle z zaklęć. Mam nadzieję, że tag Wam się spodobał. Nie będę nikogo nominować. Każdy kto przeczytał tego post może go zrobić i podlinkować w komentarzu. Chętnie poczytam Wasze propozycje książek =) A jakie jest Wasze ulubione zaklęcie??? Buziaczki :*
Wera




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Rok Szczura" Clare Furniss, czyli jak pogodzić się ze startą według Pearl

Najlepsza książka o wikingach, czyli "Klan" Adrienne Young {przedpremierowo}

Złoczyńcy jako bohaterowie, czyli "Szóstka Wron" Leigh Bardugo